
Looking forward to spring
Doubt in battle, there cannot be. Belief, there must be
Looking forward to spring
Cisza zimowego lasu
Zima potrafi być piękna, ale jest też wymagająca. Siedzę na ławce w środku lasu, otoczony śnieżnym krajobrazem, w milczeniu wsłuchując się w delikatny trzask gałęzi i dalekie echo wiatru. Wszystko wokół zdaje się uśpione, czekając na moment przebudzenia.
Oczekiwanie
Patrzę przed siebie, gdzieś pomiędzy nagie drzewa, i czekam. Nie tylko na słońce, na pierwszą zieloną smugę na gałęziach, ale na samo uczucie zmiany. Wiosna to nie tylko cieplejsze dni – to obietnica nowego początku, ruchu, energii, której teraz brakuje.
Ślady czasu
Śnieg pokrywa ziemię, ale nie całkowicie. Tu i ówdzie widać ciemniejsze plamy, miejsca, gdzie przyroda powoli przebija się spod białej warstwy. Las trwa w bezruchu, ale tylko na pierwszy rzut oka. Gdzieś pod śniegiem krążą już pierwsze soki, cicha zapowiedź tego, co nieuchronnie nadejdzie.
W stronę światła
Każda pora roku ma swój urok, ale jest coś niezwykłego w czekaniu na wiosnę. To nie tylko nadzieja, ale pewność, że po zimowym śnie zawsze przychodzi pora na przebudzenie. Patrzę w przyszłość – dosłownie i w przenośni – wiedząc, że lada moment zima ustąpi miejsca odradzającemu się światu.
