barnibrodaty

 

 Zdzislaw Beksiński I6

I6 – Ja, rozpadający się w eterze. Lament w błękitnym wymiarze.

Stoję tu, w Muzeum w Zamku w Sanoku, i patrzę na ten obraz Beksińskiego "I6". I, kurczę, czuję, jakby moje własne ciało zaczęło się rozpadać w eteryczną mgłę. To nie jest po prostu płótno, to wizja rozpadu, która jest jednocześnie przerażająca i hipnotyzująca w swoim pięknie.

Widzę tę postać, w samym centrum, jakby była zrobiona z ziemi lub rdzy, a wokół niej, jakby z jej wnętrza, wyłaniają się błękitne, dymne smugi. To wygląda jak jej dusza, albo esencja, która ulatuje w nieznane. Ta postać, pochylona, niemal skulona, zdaje się lamentować, albo po prostu powoli, ale nieuchronnie, zanikać w otaczającej ją pustce.

Jestem tam, gdzieś w tej błękitnej przestrzeni, czując chłód i tęsknotę. Czuję tę samotność, to poczucie nieuchronnego końca, które emanuje z każdego pociągnięcia pędzla. Te dymne formy, które zdają się wić i oplatać postać, są jak nici życia, które powoli się rozwiązują.

Kolory? Beksiński znowu zagrał na emocjach. Głębokie, melancholijne błękity i szarości mieszają się z ciepłymi, ziemistymi tonami postaci, co tworzy niesamowity kontrast. To wszystko razem daje poczucie chłodu i ciepła jednocześnie, życia i śmierci, trwania i przemijania.

Technika? Fenomenalna. Te smugi dymu, które wyglądają jakby były wyrzeźbione w powietrzu, ta delikatna faktura postaci, ten mrok na dole, który pogłębia tajemnicę – wszystko to sprawia, że czuję się, jakbym mógł dotknąć tej materii, a jednocześnie ona pozostaje nieuchwytna. To obraz, który zmusza do myślenia o przemijaniu, o tym, co zostaje po nas, i o tym, jak nasza esencja ulatuje w nieznane.

To obraz Beksińskiego i dlatego wiem, że nie znajdę tu pocieszających bajeczek. Ale stojąc tu, w Muzeum w Zamku w Sanoku, przed tym monumentalnym dziełem, czuję, że ta wizja, choć przejmująca, jest niesamowicie prawdziwa. To przypomnienie, że każdy z nas kiedyś stanie w obliczu rozpadu, ale nasza esencja, być może, uniesie się w tym błękitnym eterze.

Ja, Mądrecki | Polityka prywatności

@2025 - Blog chroniony prawem autorskim.